31 maja - 10 czerwca 1997 r.

 Jan Paweł II

 Jan Paweł II i Aleksander Kwaśniewski.

 

Papież odwiedza ojczyznę w trudnym dla polskiego Kościoła momencie: rządy sprawują postkomuniści, w Kościele nasila się spór o obecność religii w życiu publicznym, trwają dyskusje o prawie do aborcji, konkordacie i nowej konstytucji.Program tej pielgrzymki papieża wyznaczają dwa wydarzenia: 46. Międzynarodowy Kongres Eucharystyczny we Wrocławiu oraz obchody tysiąclecia śmierci św. Wojciecha, patrona Europy.

Wrocław (31 maja, 1 czerwca)
Podczas uroczystości powitania na lotnisku Strachowice prezydent Aleksander Kwaśniewski podziękował papieżowi i Kościołowi polskiemu za wkład w przemiany demokratyczne w Polsce: "Polska odmieniła się w ciągu tych lat. Odmieniła na lepsze. (...) Nie byłoby tej przemiany bez Waszej Świątobliwości i Kościoła katolickiego w Polsce". Papież w swoim przemówieniu podkreślił, że zawsze żywo interesuje się sprawami ojczyzny: "Choć przyszło mi żyć w oddali, to jednak nie przestaję czuć się synem tej ziemi i nic, co jej dotyczy, nie jest mi obce. Raduję się razem z wami z odnoszonych sukcesów i uczestniczę w waszych troskach. (...) Można odnotować niemało sukcesów w dziedzinie ekonomii, reform społecznych, uznanych przez autorytety międzynarodowe. Ale nie brak również problemów i napięć, nieraz bardzo bolesnych, które wspólnych i solidarnym wysiłkiem wszystkich trzeba rozwiązywać z poszanowaniem praw każdego człowieka, zwłaszcza zaś tego, który jest najbardziej bezbronny i słaby".

Najważniejszym wydarzeniem pierwszego dnia pobytu we Wrocławiu jest spotkanie ekumeniczne. "Od ekumenizmu nie ma odwrotu!" - woła papież do zgromadzonych w Hali Ludowej przedstawicieli kościołów chrześcijańskich i apeluje o wspólne świadectwo wiary, szczególnie potrzebne w zlaicyzowanej Europie.

1 czerwca Jan Paweł II celebruje mszę św. na zakończenie Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego. W homilii zwraca się z apelem - i będzie to czynił jeszcze wielokrotnie w czasie tej pielgrzymki - o solidarność z ubogimi: "W tym momencie miliony naszych braci i sióstr cierpią głód, a wielu z nich z głodu umiera - zwłaszcza dzieci! W epoce niebywałego rozwoju techniki i nowoczesnej technologii dramat głodu jest wielkim wyzwaniem i oskarżeniem! Ziemia jest w stanie wyżywić wszystkich. Dlaczego więc dzisiaj, pod koniec XX stulecia, tysiące ludzi giną z głodu? Konieczny jest tutaj w skali światowej jakiś poważny rachunek sumienia - rachunek sumienia ze sprawiedliwości społecznej, z elementarnej międzyludzkiej solidarności".

Legnica (2 czerwca)
W homilii wygłoszonej na Legnickim Polu papież porusza problem nowych zagrożeń, płynących z gospodarki rynkowej, i wzywa do solidarności z potrzebującymi: "Co dnia przekonujemy się, jak wiele jest osób cierpiących niedostatek, osób i rodzin, szczególnie rodzin wielodzietnych.

Wiele jest samotnych matek, borykających się z ogromnymi trudnościami w utrzymaniu i wychowaniu własnych dzieci; wielu opuszczonych i pozbawionych środków do życia ludzi w podeszłym wieku. W domach dziecka nie brak tych, którym niedostaje codziennego chleba i odzienia. Jak nie wspomnieć chorych, którzy z braku środków nie mogą być otoczeni należytą opieką? Na ulicach i placach miast przybywa ludzi bezdomnych. Nie można przemilczeń obecności pośród nas tych wszystkich naszych bliźnich, którzy także należą do tego samego narodu i do tego samego Ciała Chrystusa".

Odwołując się do katolickiej nauki społecznej, m.in. do swojej encykliki poświęconej pracy (Laborem exercens), przestrzega pracodawców: "Zwracam się przede wszystkim do tych braci w Chrystusie, którzy zatrudniają innych. Nie dajcie się zwodzić wizji szybkiego zysku kosztem innych. Strzeżcie się wszelkich pokus wyzysku. W przeciwnym razie każde dzielenie eucharystycznego Chleba stanie się dla was wyrzutem i oskarżeniem".

Jan Paweł II.

Gorzów Wielkopolski (2 czerwca)
Podczas liturgii słowa na placu przy kościele Pierwszych Męczenników Polskich papież, odwołując się do świadectwa tych, którzy zginęli za wiarę, apeluje do zebranych: "Zadania, jakie Pan Bóg stawia przed nami, są na miarę każdego z nas. Nie przekraczają naszych możliwości. Bóg przychodzi na pomoc w chwilach naszej słabości. (...)Nowe czasy, zbliżające się trzecie tysiąclecie, wymagać będą nadal waszego świadectwa. Staną przed wami nowe zadania. Miejcie odwagę je podejmować. Nie lękajcie się ich podejmować".

Wieczorem nad Jeziorem Lednickim na czuwaniu modlitewnym zbiera się młodzież. Apel III Tysiąclecia, którego pomysłodawcą i organizatorem jest poznański dominikanin o. Jan Góra, zakończy się symbolicznym przejściem przez bramę-rybę, oznaczającym wejście z Chrystusem w nowe milenium. Tłumy młodzieży w skupieniu słuchają przemówienia Ojca Świętego, nagranego specjalnie na tę okazję jeszcze w Watykanie: „Nie lękajcie się iść w przyszłość przez Bramę, którą jest Chrystus. (...) Zanieście przyszłym pokoleniom świadectwo wiary, nadziei i miłości. Bądźcie wytrwali. Nie wystarczy przekroczyć próg, trzeba iść w głąb. (...) Idźcie wiernie drogą Chrystusa w nowe czasy”.

Gniezno (3 czerwca)
Wizyta papieża w Gnieźnie rozpoczyna się od mszy św. z okazji tysiąclecia śmierci św. Wojciecha, patrona Polski, Czech i Węgier. W mszy uczestniczą prezydenci siedmiu państw Europy Środkowej: Roman Herzog z Niemiec, Vaclav Havel z Czech, Arpad Goncz z Węgier, Algirdas Brazauskas z Litwy, Michal Kovacz ze Słowacji, Leonid Kuczma z Ukrainy i Aleksander Kwaśniewski z Polski. W homilii papież mówi o trudnościach, jakie trzeba przezwyciężać na drodze ku zjednoczonej Europie.

Podkreśla, że odzyskanie wolności przez kraje byłego bloku wschodniego i upadek muru berlińskiego nie wystarczyły, by odbudować jedność kontynentu: „Czyż nie można powiedzieć, że po upadku jednego muru, tego widzialnego, jeszcze bardziej odsłonił się inny mur, niewidzialny, który nadal dzieli nasz kontynent — mur, który przebiega przez ludzkie serca? Jest on zbudowany z lęku i agresji, z braku zrozumienia dla ludzi o innym pochodzeniu i innym kolorze skóry, przekonaniach religijnych, jest on zbudowany z egoizmu politycznego i gospodarczego oraz z osłabienia wrażliwości na wartość życia ludzkiego i godność każdego człowieka”.
Po mszy św. Jan Paweł II przyjął na wspólnej audiencji w pałacu arcybiskupów siedmiu prezydentów - uczestników "drugiego zjazdu gnieźnieńskiego". W krótkim przemówieniu wspomniał o trudnych doświadczeniach ich krajów i wezwał do budowania jedności nowej Europy: "Trzeba, aby Europejczycy umieli zdecydowanie podjąć wysiłek twórczej współpracy, aby umacniali pokój między sobą i wokół siebie! Nie można pozostawić żadnego kraju, nawet słabszego, poza obrębem wspólnot, które obecnie powstają!"

Jan Paweł II-msza św.

Poznań (3 czerwca)
Po południu papież odleciał helikopterem do Poznania na spotkanie z młodzieżą. Na wyraźne życzenie Ojca Świętego odbyło się ono przy pomniku Ofiar Poznańskiego Czerwca’56. "Chciałem pod ten pomnik przybyć w 1983 r., gdy byłem o raz pierwszy jako papież w Poznaniu, ale wówczas odmówiono mi możliwości modlitwy pod Poznańskimi Krzyżami. Cieszę się, że dziś razem z wami - młodą Polską - mogę uklęknąć pod tym pomnikiem i oddać hołd robotnikom, którzy złożyli swoje życie w obronie prawdy, sprawiedliwości i niepodległości ojczyzny" - mówił Jan Paweł II do 200 tys. młodych ludzi zebranych na pl. Mickiewicza.

Apelował, by nie stali się niewolnikami "rzeczy, systemów ekonomicznych, cywilizacji technicznej, konsumizmu, łatwego sukcesu, różnych skłonności i namiętności, niekiedy celowo podsycanych"

Kalisz (4 czerwca)
Jan Paweł II w sposób stanowczy i zdecydowany wystąpił w obronie życia ludzkiego, od momentu poczęcia aż do naturalnej śmierci. "Naród, który zabija własne dzieci, staje się narodem bez przyszłości" - mówił w Kaliszu do zgromadzonych tłumnie pielgrzymów, dodając: "Wierzcie, że nie było mi łatwo tego powiedzieć, z myślą o moim narodzie. Bo ja pragnę dla niego przyszłości, wspaniałej przyszłości".

Jan Paweł II w kolejce linowej.
Papież odpoczywa w Tatrach.
Jedzie kolejką linową na Kasprowy Wierch, odwiedza też Morskie Oko.

Zakopane (6 czerwca)
Podczas mszy św. pod Wielką Krokwią Ojciec Święty beatyfikuje dwie zakonnice: Marię Bernardynę Jabłonowską, współzałożycielkę zgromadzenia albertynek, i Marię Karłowską, założycielkę sióstr pasterek. W homilii zwraca się do górali: "Ojcowie wasi na szczycie Giewontu ustawili krzyż. Ten krzyż tam stoi i trwa. Jest niemym, ale wymownym świadkiem naszych czasów. (...) Nie wstydźcie się krzyża. Starajcie się na co dzień podejmować krzyż i odpowiadać na miłość Chrystusa. Brońcie krzyża!".

Po mszy św. następuje jeden z najbardziej wzruszających momentów pielgrzymki: górale klękają przed Ojcem Świętym, a burmistrz Adam Bachleda-Curuś w imieniu wszystkich Podhalan składa uroczysty hołd temu, „co nas wydostał z czerwonej niewoli, a teraz uczy, jak dom ojczysty, polski, wysprzątać z tego, co hańbi, rujnuje, zniewala, gubi”.

Jan Paweł II-spojrzenie na Tatry.

Zakopane (7 czerwca)
Podczas spotkania z dziećmi pierwszokomunijnymi papież przypomina rodzicom, że to oni "w pierwszym rzędzie mają prawo i obowiązek wychowywać swoje dzieci zgodnie z przekonaniami. Nie oddajcie tego prawa instytucjom, które mogą przekazać dzieciom i młodzieży niezbędną wiedzę, ale nie są w stanie dać im świadectwa wiary, świadectwa rodzicielskiej troski i miłości (...). Jeżeli chcecie obronić wasze dzieci przed demoralizacją i duchową pustką, które proponuje świat przez różne środowiska, a nawet szkolne programy, otoczcie je ciepłem waszej rodzicielskiej miłości i dajcie im przykład chrześcijańskiego życia".<

Tego samego dnia papież dokonuje konsekracji kościoła Niepokalanego Serca Maryi – sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach, zbudowanego przez górali jako wotum za ocalenie życia Ojca Świętego w zamachu. W homilii nawiązuje do tego wydarzenia: "Wasze sanktuarium na Krzeptówkach jest mi w najszczególniejszy sposób bliskie i drogie. Czcicie w nim Matkę Bożą Fatimską w Jej figurze. Z historią tego sanktuarium łączy się zarazem wydarzenie, które miało miejsce na placu św. Piotra w dniu 13 maja 1981 r. Doznałem wówczas śmiertelnego zagrożenia życia i cierpienia, a równocześnie wielkiego miłosierdzia Bożego. Za przyczyną Matki Bożej Fatimskiej życie zostało mi na nowo darowane".

Jan Paweł II i hołd górali.

Ludźmierz
"Dziękuję wam za to ogromne dzieło modlitwy. Zawsze mogłem na nią liczyć, szczególnie w momentach trudnych. Bardzo jej potrzebuję i nadal was o nią proszę" - mówi papież do wiernych podczas nabożeństwa różańcowego w sanktuarium Pani Ludźmierskiej - Gaździny Podhala.

Kraków (7-9 czerwca)
Jan Paweł II bierze udział w obchodach 600-lecia założenia wydziału teologicznego i fundacji Uniwersytetu Jagiellońskiego. W przemówieniu w kolegiacie św. Anny wspomina zasługi bł. królowej Jadwigi - fundatorki uniwersytetu i wydziału. Podczas mszy św. na krakowskich Błoniach papież ogłasza Jadwigę świętą.

Dukla, Krosno (9-10 czerwca)
Przelot helikopterem z Krakowa do Dukli to druga po wycieczce w Tatry "podróż sentymentalna" papieża. Przelatując nad Bieszczadami, Ojciec Święty wspomina swoje ostatnie wakacje przed wyborem na Stolicę Piotrową, które spędzał właśnie w tych okolicach. Po powitaniu udaje się do klasztoru, gdzie modli się z wiernymi przy grobie bł. Jana z Dukli, którego następnego dnia ogłosi świętym podczas mszy św. w Krośnie.

Stronę przygotował Kamil Koniak

Powrót