1-9 VI oraz 13-16 VIII 1991 r.

Czwartą podróż Jan Paweł II odbył do wolnej już Polski. Runął stary świat w Europie Wschodniej. Pół roku przed przylotem Ojca Świętego do Polski odbyły się pierwsze powszechne wybory prezydenckie, a rok później - pierwsze po II wojnie w pełni wolne wybory do Sejmu i Senatu. Na zaproszeniu papieża widniał jeszcze podpis prezydenta Jaruzelskiego, ale przemówienie powitalne wygłaszał już prezydent Lech Wałęsa.

W tym czasie coraz silniej narastał konflikt w obozie "Solidarności". Jedną z kwestii spornych była obecność Kościoła i religii w życiu publicznym. Kontrowersje budziło nauczanie religii w szkołach, udział duchownych w uroczystościach państwowych i agitacji politycznej, a także sprawa ustawy antyaborcyjnej. Ponad tymi sporami zawisło pytanie zasadnicze postawione przez Czesława Miłosza: czy Polska zmierza ku państwu wyznaniowemu?

Niezgoda w Polsce dotknęła osobiście papieża. Niektóry poddawali w wątpliwość orientację papieża w procesach dokonujących się w Polsce i rzetelność informacji o sytuacji w kraju, jakie przekazuje mu Episkopat. W Lubaczowie w swojej homilii Ojciec Święty powiedział: "Postulat neutralności światopoglądowej jest słuszny głównie w tym zakresie, że państwo powinno chronić wolność sumienia i wyznania wszystkich swoich obywateli, niezależnie od tego, jaką religię lub światopogląd oni wyznają. Ale postulat, ażeby do życia społecznego i państwowego w żaden sposób nie dopuszczać wymiaru świętości, jest postulatem ateizowania państwa i życia społecznego".

Papież mówił Polakom, że podstawą prawdziwej przebudowy i nowego ładu w Polsce musi być odnowiona moralność. W Radomiu powiedział: "Budujmy wspólną przyszłość naszej Ojczyzny wedle prawa Bożego. (...) Raczej odbudowujmy, bo wiele zostało zrujnowane (...) w ludziach, w ludzkich sumieniach, w obyczajach, w opinii zbiorowej, w środkach przekazu". Uspokajał też tych, którzy obawiali się państwa wyznaniowego. W Olsztynie powiedział: "Kościół pragnie (...) uczestniczyć w życiu społeczeństw tylko jako świadek Ewangelii i obce mu są dzisiaj dążenia do zawładnięcia jakąkolwiek dziedziną życia publicznego, która do niego nie należy".

Papież nie stronił od tematów trudnych. W Radomiu nawiązał do kwestii aborcji: "Do tego cmentarzyska ofiar ludzkiego okrucieństwa w naszym stuleciu dołącza się inny wielki cmentarz: cmentarz nie narodzonych, cmentarz bezbronnych, których twarzy nie poznała nawet własna matka, godząc się lub ulegając presji, aby zabrano im życie, zanim jeszcze się narodzą (...) Czy jest taka ludzka instancja, czy jest taki parlament, który ma prawo zalegalizować zabójstwo niewinnej i bezbronnej ludzkiej istoty?". Nauczanie Papieża oparte na Dekalogu były – jak mówiono - "wielkimi narodowymi rekolekcjami" na progu wolności.

Podczas drugiej część pielgrzymki Papież odwiedził rodzinne strony. Głównym jednak celem tej podróży była Częstochowa, gdzie obchodzono Światowy Dzień Młodzieży. Papież zwrócił się do młodych słowami: "Serce moje napełnia się radością, gdy widzę was razem, młodzi przyjaciele ze Wschodu i Zachodu, z Północy i Południa, gdy widzę was zjednoczonych wiarą w Chrystusa, który jest 'wczoraj i dziś, ten sam także na wieki'. Wy jesteście młodością Kościoła, który stoi wobec wezwania nowego milenium. Jesteście Kościołem jutra, Kościołem nadziei".

Jak niesie wieść Papież chciał zostać kilka dni dłużej w Polsce, aby wypocząć w Zakopanem i w Tatrach. Zrezygnował jednak, dotknięty małodusznym pytaniem zadawanym przez część niechętnych mu rodaków: "ile to będzie kosztować?". (mk)

TRASA:
1 czerwca - Koszalin (przylot)
2 czerwca - Koszalin, Rzeszów, Przemyśl, Lubaczów
3 czerwca - Lubaczów, Kielce
4 czerwca - Radom, Łomża
5 czerwca - Łomża, Białys tok, Olsztyn
6 czerwca - Olsztyn, Włocławek
7 czerwca - Włocławek, Płock, Warszawa
8 - 9 czerwca - Warszawa
13 sierpnia - Kraków
14 sierpnia - Kraków, Wadowice, Częstochowa
15 sierpnia - Częstochowa
16 sierpnia - Częstochowa, Kraków - (pożegnanie)


 

Opracował Rafał Mokrogulski

Powrót