Powrót do strony głównej

"Mały Książę" to miliony egzemplarzy i setki różnych tłumaczeń książki. Dlatego niech nikogo nie dziwi, że pojawiają się w nich pewne ciekawostki. Być może nie każdy z was wie, że... 

Zachody słońca

Ile zachodów słońca oglądał Mały Książę w dniu, w którym był wyjątkowo smutny? W wydaniach francuskich tych zachodów jest 43. W angielskich tłumaczeniach Katherine Woods francuskie słowa "quarante-trois" (43) są tłumaczone jako "forty-four times" (44). W większości pozostałych wydań zagranicznych (także w polskich) jest ich 43. Jest jednak i angielskojęzyczna książka w tłumaczeniu T.V.F. Cuffe, gdzie słońce zachodziło 43 razy.

Cena domu

Jeżeli mówicie dorosłym: "Widziałem piękny dom z czerwonej cegły, z geranium w oknach i gołębiami na dachu" - nie potrafią sobie wyobrazić tego domu. Trzeba im powiedzieć: "Widziałem dom za sto tysięcy złotych". Wtedy krzykną: "Jaki to piękny dom!" 

Tyle mówi książka w rozdziale IV. Ale czy ktoś z was zastanowił się nad tym, że napisał ją Francuz, który na pewno nie zna wartości złotówki. I oto kolejny problem! W oryginale francuskim piękny dom kosztowałby 100 tysięcy franków. Tak też dosłownie przekłada na język polski ten fragment większość tłumaczy. Nie wszyscy jednak. Podany wyżej fragment pochodzi z tłumaczenia J. Szwykowskiego. M. Cywińska natomiast - w zależności od wydania - podaje, że ów piękny dom kosztuje milion złotych lub sto milionów złotych! Są też przekłady, gdzie dom kosztuje po prostu sto tysięcy - bez podania waluty. 

Kwestia ceny nie jest problemem jedynie polskich tłumaczy. W innych językach obok najprecyzyjniejszego tłumaczenia podającego cenę sto tysięcy franków, pojawiają się kwoty 100000 lirów, guldenów, 4000 funtów, ... Dla treści książki nie ma to oczywiście znaczenia, ale może warto znać taką ciekawostkę.

Niepublikowane ilustracje

Nie wszystkie rysunki i szkice wykonane przez Antoine de Saint-Exupery'ego trafiły ostatecznie do książki. "Łowca motyli" z własną wersją cieplarnianego kwiatka na planecie, która miała zostać planetą Małego Księcia i tak miał więcej szczęścia niż szkic postaci Małego Księcia, noszący ślady zgniecenia w kulkę przez autora.

Nie doczekał się też publikacji wczesny szkic Małego Księcia, na którym pojawia się lotnik, a dokładniej jego niewielka część.

Na podstawie strony internetowej http://republika.pl/oskarm/ciekawostki.html