9 czy 11 lutego 1945 r. ?

          9 lutego 1945 roku oddziały Armii Czerwonej wkroczyły do Polkowic. Zajęcie Polkowic odbyło się w ramach realizowanej w dniach 8 – 24 lutego 1945 roku „operacji dolnośląskiej” 1 Frontu Ukraińskiego marszałka Iwana Koniewa. Celem operacji było rozgromienie znajdujących się na południowy – wschód od Berlina oddziałów niemieckich rozlokowanych na terenach między Odrą i Nysą Łużycką. Opanowane tereny miały się stać bazą do zdobycia Berlina i pokonania Trzeciej Rzeszy.
         Wojska radzieckie rozpoczęły natarcie 8 lutego 1945 roku, ze zdobytego jeszcze w styczniu, przyczółka pod Malczycami. W ciągu jednego dnia oddziały 102 korpusu 13 Armii wspomagane przez jednostki 6 Korpusu Zmechanizowanego zajęły Komorniki i Tarnówek. Następnego dnia zajęto Polkowice. Miasto nie było bronione. Duże siły niemieckie znajdowały się w lasach między Lubinem i Polkowicami. Nacierające wojska radzieckie na polach między Sobinem i Dolnymi Polkowicami zniszczyły dużą liczbę samochodów, transporterów opancerzonych i limuzyn sztabowych. Zniszczono także gotowy do lotu samolot sanitarny.
         W trakcie działań wojennych Polkowice nie zostały zniszczone. Po wyzwoleniu z nieznanych przyczyn żołnierze radzieccy spalili północną część rynku. W. Machnicki w monografii Polkowic napisał, że były „tam najokazalsze kamieniczki miasta,[…] znajdowały się dwa zakłady zegarmistrzowskie oraz hotel i restauracja „Pod Trzema Murzynami”.          Od momentu wkroczenia tj. od 9 lutego do 27 czerwca 1945 roku miastem zarządzał radziecki komendant wojenny. W tym okresie miały miejsce liczne grabieże dokonywane przez żołnierzy radzieckich i szabrowników. Po przekazaniu władzy nad miastem polskiej administracji opuszczająca Polkowice komendantura radziecka wywiozła kilkoma samochodami zgromadzone urządzenia i przedmioty, jak maszyny do szycia, maszyny do pisania, radia, rowery, motocykle, zegary, dywany, obrazy, nakrycia stołowe, a nawet uprzęże konne.
         Obecnie nie obchodzimy rocznicy wyzwolenia Polkowic. Data 9 lutego nie funkcjonuje w świadomości Polkowiczan. Gdy pyta się uczniów, kiedy zostały wyzwolone Polkowice odpowiadają 11 lutego. Okoliczności nadania ulicy nazwy 11 lutego opisał W. Machnicki podkreślając, że jest ona błędna. W trosce o prawdę historyczną władze miasta powinny zmienić nazwę ulicy, która nie jest adekwatna do faktów historycznych.
autor strony: Grucha

Strona główna  Archiwum