Gazetka szkolna Gimnazjum nr 1 w Polkowicach, nr 7 (18), Październik 2002

Myśl miesiąca
"Nie uczymy się dla szkoły, lecz dla życia"

Seneka Młodszy

Idealny nauczyciel
Sonda

Przedstawiam Wam sondę przeprowadzoną wśród uczniów naszej szkoły na temat: "Twój wymarzony nauczyciel”. Każdy z zapytanych miał swój typ. Uczniowie wymieniali przeróżne cechy, jakie powinien posiadać idealny nauczyciel. Oto kilka wypowiedzi.

Nauczyciel ma być ładny, miły, sympatyczny, bogaty. Lekcji nie powinien prowadzić, tylko same zabawy.
Kasia N.

Powinien mieć dobry kontakt z uczniami. Miły, sympatyczny, lubiany. Wcale nie pyta, stawia same dobre stopnie
Tina

Musi umieć dobrze wytłumaczyć temat. Tak, żeby zrozumieli go wszyscy.
Xxx

W ogóle żeby nauczycieli nie było i szkoły też.
negatywnie nastawiony

Powinien kochać przedmiot, którego naucza. Lubić swoją pracę i dzieci. Nie może być niesprawiedliwy. Chodzi o to, żeby wszystkich uczniów traktował na równi. 
A/00

Najwspanialszy nauczyciel to taki, który jest na luzie i nie myśli tylko o szkole, ale też o uczniach, taki, że jak ktoś ucieknie z lekcji, to nie powinien dzwonić do rodziców, tylko załatwić sprawę z uczniem.
Dawid Strehlow

Chciałbym, żeby nauczyciel nie stawiał jedynek, żeby nie był wymagający, stawiał same dobre oceny. Żeby można było robić na lekcji co się chce. Raz na tydzień powinien rozdawać ciasteczka. Bula

Chciałbym, żeby nie był wymagający, nie stawiał jedynek. Żeby pomagał na kartkówce i był pogodny, nie zadawał prac domowych i miał bardzo dobry kontakt z uczniami. Żyleta
Sondę przeprowadził Kleszcz

NAUCZYCIELE NAJ... NAJ... NAJ...
Sonda

Przez ostatnie dwa tygodnie w naszej szkole była przeprowadzana sonda w związku ze zbliżającym się Dniem Edukacji Narodowej.
Pytaliśmy Was, oczywiście, o nauczycieli. O ich poczucie humoru, o to, jak często się uśmiechają, a nawet o styl ubierania się. 
Wychodzi na to, że Waszym zdaniem nauczyciel o największym poczuciu humoru to historyk, pan Marek Droździk, który zdobył 54 głosy. Z kolei pani Halinie Wojcieszak przyznaliście swoimi głosami (62 głosy) tytuł najmodniej ubranej nauczycielki w szkole! 
A pani Maria Dziadkiewicz, nauczycielka filozofii, została przez Was uznana za najczęściej uśmiechającą się nauczycielkę w naszym gimnazjum (48 głosów).

Daria, Karolina i Monika z Kl. IIh

KOLEŻANKI DROGIE
I KOLEDZY

Na wstępie chciałbym Was serdecznie powitać na naszym pierwszym spotkaniu. 
W swoim przemówieniu mam zamiar przedstawić Wam moje oczekiwania związane z nowym dla nas wszystkich środowiskiem gimnazjalnym.
Przede wszystkim chciałbym wystąpić przeciwko złemu traktowaniu pierwszoklasistów przez niektórych uczniów klas trzecich.
Uważam, że nie traktują nas sprawiedliwie. Bardzo często zaczepiają nas w szkole, a najczęściej na przerwach międzylekcyjnych. Wyśmiewają, dokuczają oraz wymyślają różne, dziwne i głupie zadania, które musimy wykonywać. Na pewno większość z nas czuje się przez to okropnie, niektórzy po prostu się ich boją. Czasami jest to nawet poniżające. Tym bardziej jest to dla nas nieprzyjemne, kiedy widzimy, że trzecioklasiści są z siebie zadowoleni, mogąc nam dokuczyć.
Niestety, to oni są starsi i najczęściej jesteśmy bezradni, gdyż maja nad nami przewagę fizyczną. Ufam, że przestaniecie się poddawać i przeciwstawicie się im. Według mnie, jest to najlepszy sposób, aby to się wreszcie skończyło. Wierzę również w to, że nauczyciele pomogą nam wytłumaczyć starszym uczniom, że jesteśmy przecież takimi samymi ludźmi i uczniami jak oni. Mamy prawo czuć się bezpiecznie w szkole. Oczekuję, że wreszcie dojrzeją i zrozumieją nas, młodszych.
Co będzie za rok, kiedy znowu w szkole pojawią się uczniowie pierwszych klas? Czy znowu pojawi się ten sam problem?
Gorąco wierzę w to, że będzie inaczej, ponieważ to my będziemy ich witać. Nie zapomnimy o tym, jak nas okropnie traktowano, i nie będziemy się za to mścić na młodszych uczniach.
Oczywiście byłbym niesprawiedliwy, gdybym nie wspomniał w swym przemówieniu o pozostałych uczniach klas starszych, którzy przyjęli nas do uczniowskiej społeczności bardzo życzliwie i na równi z innymi uczniami. Traktują nas jak normalnych ludzi, zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Nie przeszkadza im to, że jesteśmy nowi i młodsi od nich.
Są to osoby mądre i dojrzałe, które powinny być dla nas przykładem na przyszłość. Tym uczniom powinniśmy być wdzięczni za traktowanie nas godnie i po ludzku. To na pewno ułatwi nam życie w naszym gimnazjum.
Mając dziś tę okazję, że mogę Wam przekazać moje spostrzeżenia oraz oczekiwania związane z życiem w naszej szkole, pragnę poruszyć tu jeszcze jeden problem, który na pewno dotyczy wielu z nas. 
Myślę o naszym zdobywaniu wiedzy w nowej szkole, o sposobach nauczania nas przez poszczególnych nauczycieli oraz ich wymaganiach. Pragnę, abyśmy mogli uczyć się w przyjemnej atmosferze. Wierzę w to, że nauczyciele są naszymi przyjaciółmi, a nie wrogami. Wspaniale byłoby wiedzieć, że możemy zawsze na nich liczyć, w każdej sytuacji oraz bez względu na to, jaki uczeń poprosi o pomoc.
Chciałbym tu również powiedzieć o problemie ogromnych wymagań niektórych nauczycieli. Długie i trudne zadania domowe, ogromne ilości kartkówek, sprawdzianów i testów oraz odpytywań nie zawsze dają dobre efekty. Wielu uczniów nie wytrzymuje takich stresów, tym bardziej, kiedy nie mogą uzyskać żadnej pomocy - po prostu się poddają i zniechęcają.
Wierzę w to, że poruszając ten problem w moim przemówieniu, skłonię niektórych nauczycieli do zastanowienia się nad tym oraz zrozumienia nas, uczniów, że jesteśmy tylko ludźmi.
Na pewno wszyscy uczniowie tej szkoły pragną uczyć się w przyjaznej atmosferze.

Drodzy Uczniowie! Jesteśmy w tej szkole dopiero pierwszy miesiąc, ale mam nadzieję, że problemy, które poruszyłem powyżej, a dotyczące nas wszystkich, rozwiążą się bardzo szybko, z korzyścią dla uczniów.
Kończąc moje przemówienie, pragnę Wam podziękować za wysłuchanie moich spostrzeżeń i oczekiwań. Proszę także o ich przemyślenie.
Robert

KOLEŻANKI DROGIE
I KOLEDZY

Na wstępie chciałbym Was serdecznie powitać na naszym pierwszym spotkaniu.
W swoim przemówieniu mam zamiar przedstawić Wam moje oczekiwania związane z nowym dla nas wszystkich środowiskiem gimnazjalnym.
Przede wszystkim chciałbym wystąpić przeciwko złemu traktowaniu pierwszoklasistów przez niektórych uczniów klas trzecich.
Uważam, że nie traktują nas sprawiedliwie. Bardzo często zaczepiają nas w szkole, a najczęściej na przerwach międzylekcyjnych. Wyśmiewają, dokuczają oraz wymyślają różne, dziwne i głupie zadania, które musimy wykonywać. Na pewno większość z nas czuje się przez to okropnie, niektórzy po prostu się ich boją. Czasami jest to nawet poniżające. Tym bardziej jest to dla nas nieprzyjemne, kiedy widzimy, że trzecioklasiści są z siebie zadowoleni, mogąc nam dokuczyć.
Niestety, to oni są starsi i najczęściej jesteśmy bezradni, gdyż maja nad nami przewagę fizyczną. Ufam, że przestaniecie się poddawać i przeciwstawicie się im. Według mnie, jest to najlepszy sposób, aby to się wreszcie skończyło.
Wierzę również w to, że nauczyciele pomogą nam wytłumaczyć starszym uczniom, że jesteśmy przecież takimi samymi ludźmi i uczniami jak oni. 

Mamy prawo czuć się bezpiecznie w szkole. Oczekuję, że wreszcie dojrzeją i zrozumieją nas, młodszych. Co będzie za rok, kiedy znowu w szkole pojawią się uczniowie pierwszych klas? Czy znowu pojawi się ten sam problem?
Gorąco wierzę w to, że będzie inaczej, ponieważ to my będziemy ich witać. Nie zapomnimy o tym, jak nas okropnie traktowano, i nie będziemy się za to mścić na młodszych uczniach. Oczywiście byłbym niesprawiedliwy, gdybym nie wspomniał w swym przemówieniu o pozostałych uczniach klas starszych, którzy przyjęli nas do uczniowskiej społeczności bardzo życzliwie i na równi z innymi uczniami. Traktują nas jak normalnych ludzi, zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Nie przeszkadza im to, że jesteśmy nowi i młodsi od nich. Są to osoby mądre i dojrzałe, które powinny być dla nas przykładem na przyszłość. Tym uczniom powinniśmy być wdzięczni za traktowanie nas godnie i po ludzku. To na pewno ułatwi nam życie w naszym gimnazjum.
Mając dziś tę okazję, że mogę Wam przekazać moje spostrzeżenia oraz oczekiwania związane z życiem w naszej szkole, pragnę poruszyć tu jeszcze jeden problem, który na pewno dotyczy wielu z nas.
Myślę o naszym zdobywaniu wiedzy w nowej szkole, o sposobach nauczania nas przez poszczególnych nauczycieli oraz ich wymaganiach. Pragnę, abyśmy mogli uczyć się w przyjemnej atmosferze. Wierzę w to, że nauczyciele są naszymi przyjaciółmi, a nie wrogami. Wspaniale byłoby wiedzieć, że możemy zawsze na nich liczyć, w każdej sytuacji oraz bez względu na to, jaki uczeń poprosi o pomoc.
Chciałbym tu również powiedzieć o problemie ogromnych wymagań niektórych nauczycieli. Długie i trudne zadania domowe, ogromne ilości kartkówek, sprawdzianów i testów oraz odpytywań nie zawsze dają dobre efekty. Wielu uczniów nie wytrzymuje takich stresów, tym bardziej, kiedy nie mogą uzyskać żadnej pomocy - po prostu się poddają i zniechęcają. Wierzę w to, że poruszając ten problem w moim przemówieniu, skłonię niektórych nauczycieli do zastanowienia się nad tym oraz zrozumienia nas, uczniów, że jesteśmy tylko ludźmi.
Na pewno wszyscy uczniowie tej szkoły pragną uczyć się w przyjaznej atmosferze.
  Drodzy Uczniowie! Jesteśmy w tej szkole dopiero pierwszy miesiąc, ale mam nadzieję, że problemy, które poruszyłem powyżej, a dotyczące nas wszystkich, rozwiążą się bardzo szybko, z korzyścią dla uczniów.
Kończąc moje przemówienie, pragnę Wam podziękować za wysłuchanie moich spostrzeżeń i oczekiwań. Proszę także o ich przemyślenie.
Robert

PRÓBNY ALARM

Dnia 3 października, na 4 godzinie lekcyjnej, w naszej szkole przeprowadzono próbny alarm przeciwpożarowy. Miał on na celu wykazanie szybkości i 
sprawności ewakuacji osób z budynku w razie pożaru. Został sprawdzony stan osobowy i czas trwania akcji. Następnie wszyscy udali się do swoich zajęć. Alarm został uznany za sprawnie przeprowadzony. Martyna M. kl.IIL

CZYSTY ŚWIAT

Na świecie jest mnóstwo odpadów i zanieczyszczeń. A przecież nie chcemy oddychać brudnym powietrzem albo patrzeć na poniewierające się śmieci. Z tej to racji co roku organizowana jest akcja „Sprzątanie Świata”. W wyznaczonym dniu uczniowie wszystkich polskich szkół idą „na łowy”. Do foliowych worków zbierają wszystko to, co zaśmieca świat. Najwięcej znalezionych odpadów stanowią puszki aluminiowe i plastikowe torby. Czy wiecie, że taka jedna torba rozkłada się kilka tysięcy lat?

Oczywiście uczniowie naszego gimnazjum również przystąpili do tej akcji.
20 września, w piątek, całymi klasami odwiedziliśmy lasy i pobliskie ulice. W naszych workach znalazło się bardzo dużo śmieci. Chodziliśmy około dwie godziny. Przez ten czas można było wypatrzeć dziwne odpady w równie dziwnych miejscach (przykład: fotel porzucony w lesie, skarpetki wiszące na drzewach czy kosz na śmieci). Po ustalonym czasie mieliśmy worki pełne po brzegi.
Po zakończonej akcji niektóre klasy rozpaliły ognisko i piekliśmy kiełbaski. Były zabawy, gry zespołowe i oczywiście dużo śmiechu. Choć byli tacy uczniowie, którym zależało przede wszystkim na tym, żeby nie być na lekcjach, to myślę, że i oni zastanowili się troszkę nad problemem zanieczyszczonej ziemi. W każdym bądź razie dzięki naszej pracy wokół nas będzie czyściej, a niektóre materiały będą użyte jeszcze raz.

Anka

HA, HA, HALLOWEEN

Kiedy 31 października już myślami jesteśmy przy Wszystkich Świętych (1.11), nasi rówieśnicy w Ameryce hucznie obchodzą święto duchów, czyli Halloween. Ale nie mają się czym chwalić, ponieważ to święto narodziło się tu, w Europie.
To, co w odległej przeszłości, bo około 2 tys. lat temu, wydawało się złe i straszne, a celtyccy druidzi czczący w przeddzień Wszystkich Świętych ducha zła, Samhaina, uważali za śmiertelnie poważne, w dzisiejszych czasach wydaje się wspaniałą zabawą. Ale bądźcie pewni, że dzisiejsze tradycje związane z Halloween wcale dużo nie różnią się od pradawnych ,,strasznie strasznych” obyczajów... .
W Halloween celtyccy kapłani chodzili nocą po zamkach, domagając się ofiary dla Samhaina. Ofiarą tą była dziewczyna, której ciało po zamordowaniu palili w ogniu. Dziś, gdy
w Ameryce usłyszymy "Trick or Treat” (sztuczka albo psikus), dajemy dzieciom, chodzącym od domu do domu, słodycze. Dzieci te są poprzebierane głównie za wiedźmy i upiory (a więc przeważa kolor czarny). Natomiast w czasach celtyckich zakładano czarne kostiumy, aby zmylić złe duchy błąkające się w ten dzień po ziemi.
Pewna legenda mówi, że irlandzki pijak Jack, który po śmierci został wygnany z piekła za sztuczki z diabłem, został skazany na wieczną wędrówkę po ziemi. Odchodząc, Jack dostał od szatana palący się węgielek, który wsadził do wydrążonej rzepy i z taką latarnią błądził po ziemi. W dzisiejszych czasach Jack’o Lenter to dynia wydrążona na kształt czaszki, ze świeczką w środku. Jack’o Lenter bez wątpienia jest symbolem Halloween.
W Polsce nigdy nie czciło się śmierci. Niegdyś 2 listopada wywoływano dusze grzeszników, by złagodzić ich cierpieniu.
Halloween opanowuje powoli i Europę. Może niedługo dojdzie do nas? Jeżeli spodobało Wam się święto duchów i 31 października macie ochotę na dobrą zabawę, pamiętajcie, że 1 listopada powinniście udać się na groby bliskich. Ale uważajcie! Podobno w nocy z 31 października na 1 listopada granica między światem zmarłych i naszym jest najcieńsza...

Kaśka

ŻYCZENIA DLA  NAUCZYCIELI

***

Najwspanialszemu wychowawcy, Panu Rafałowi Kajakowi, który opiekuje się nami już trzeci rok, serdeczne życzenia w Dniu Edukacji Narodowej składa jego ukochana klasa.
Ps. Prosimy o jeszcze troszeczkę wytrwałości i cierpliwości.

***

Nasza pani jest kochana,
zawsze ma dla dzieci czas.
Zwykle pani śpiewa dla nas,
ale dziś posłucha nas.
Proszę Pani, proszę Pani,
my lubimy Panią tak,
że gdy Pani nie ma z nami,
nawet lizak traci smak!

Serdeczne życzenia z okazji Dnia Nauczyciela składają Pani Emilii Baranowskiej uczniowie z klasy IIn.

***

Z Pana to facet do tańca i do różańca, dzięki Panu pokochaliśmy historię. Umila nam Pan każde 2700 sekund lekcji swoimi żartami i grypsami. Dziękujemy za wszystko.

Dla Pana Marka Droździka – klasa IIh.

***

Wielu pogodnych dni w szkole oraz samych grzecznych i zdolnych uczniów – wszystkim Nauczycielom życzy klasa IIm. 

***

Dla Pana Rafała Kajaka najlepsze życzenia od Dawida, Przemka, Tomka, Rafała.
Ps. Co złego, to nie my.

***

Dla Pani Basi Oskroby podziękowania za trzy lata nie zawsze miłej i lekkiej pracy z nami oraz życzenia wszystkiego co najlepsze i pogodnych dni w szkole składa cała klasa IIIm.

***

Serdeczne życzenia składa kl. IIIe Pani Agnieszce Sypko.
Ps. Dziękujemy za wycieczkę!

***

Z okazji Dnia Edukacji Narodowej pragniemy złożyć Pani Halinie Wojcieszak najserdeczniejsze życzenia oraz podziękować za trud włożony w kształcenie naszych młodych charakterów.
Społeczność klasy IIIk.

***

Dla kochanej Pani Aldony Boguckiej najlepsze życzenia od okropnej ale zawsze uśmiechniętej klasy IIIr. 
Dla wszystkich nauczycieli uczących niesforną klasę IIIr – serdeczne życzenia od wychowanków.
   

***

"Najlepsze życzonka, wielkiego w życiu słonka, smutków małych jak biedronka i szczęścia wielkiego jak smok, pomyślności w nauczaniu na ten rok”.
Te szczere życzenia dedykują uczniowie kl. IIId wychowawcy , Pani Sylwii Juszczak.

***

Na matematyce jest test typu a, b, c, d. Umówiłam się z kumpelką, że za pomocą dźwięków będziemy mówić sobie odpowiedzi.

My: miau, hau, muuu, beee......

- Co tam, zoo jakieś ... ? – pyta się zdziwiona nauczycielka. 

***

Nauczycielka wywołuje do odpowiedzi Maćka.-Stań prosto i trzymaj nogi wzdłuż tułowia! 

***

Przerabiamy na historii dział mówiący o średniowieczu. Jedno z powiedzeń tamtego okresu brzmiało: ,, Módl się i pracuj.”- W dzisiejszych czasach brzmiałoby to tak: „Módl się o pracę”- przeistoczył powiedzenie Wojtek.  ***-Nie mogę z wami wytrzymać! Wpisuję całej klasie uwagę! – denerwuje się nauczycielka na lekcji geografii.Na to Oskar:
-No i masz babo placek!
Anka 

***

Dnia 29.09.02r. w Siedlcach odbyły się Mistrzostwa Polski Młodzików w lekkiej atletyce. Wspaniale spisali się podopieczni Pana Pierzchały.

Kamila Lewandowska zajęła IX miejsce w pchnięciu kulą, Kamil Kośmider X miejsce w biegu na 300m, Paweł Krzeszowski XI miejsce w skoku w dal.

***

Kolejnym wydarzeniem sportowym były Mistrzostwa Powiatu w sztafetowych biegach przełajowych, które odbyły się w Polkowicach dnia 5.10.2002 r. I tym razem nasi sportowcy pod opieką nauczycieli wychowania fizycznego nie zawiedli nas, zajmując czołowe miejsca:

I miejsce w kategorii dziewcząt: Marta Kowalska, Sylwia Lechner, Karolina Mowińska, Karolina Mrozik, Agnieszka Jakubczyk, Agnieszka Ząbek oraz

I miejsce w kategorii chłopców: Piotr Jakubowski, Kamil Kośmider, Paweł Krzeszowski, Piotr Galiński, Kamil Błędowski, Konrad Jańczyk, Rafał Sądecki, Michał Pietrowski, Maciej Krupa.

Myślę, że nasze gimnazjum może poszczycić się tak zdolną i wysportowaną młodzieżą. Pozostaje nam już tylko trzymać kciuki i życzyć dalszych sukcesów.

Sabina

Z HISTORIĄ OD DZIECKA

Wywiad z panem Markiem Droździkiem

14 października (poniedziałek) przypada Dzień Edukacji Narodowej.
 Z tej okazji przeprowadziliśmy wywiad z nauczycielem historii, uczącym w naszej szkole od dwóch lat, panem Markiem Droździkiem. Jest to nauczyciel bardzo lubiany przez uczniów.

- Czy od dzieciństwa interesował się Pan historią?

- Tak, historia była jednym z moich ulubionych przedmiotów.

- Jakiej muzyki Pan słuchał, mając naście lat?

- Przede wszystkim Depeche Mode, dobre disco z końca lat 80-tych, a później coś ostrzejszego (amerykański hard core): Fugazi, Minor Threat, Sonic Youth (Misfits).

- Czy należał/należy Pan do jakiejś subkultury?

- Nie i nie uznaję podziału na subkultury.

- Czy robił Pan jakieś kawały nauczycielom? Jeśli tak, to jakie?

- Raczej nie, byłem pilnym uczniem. Raz na informatyce czytałem gazetę „Świat Mody” i dostałem uwagę od pana Roberta Królikowskiego.

- Jakie są Pana ulubione filmy i książki?

- Trudno podać konkretne tytuły, bo jest ich bardzo dużo. A ulubieni autorzy to m.in. Hłasko i Bułhakow. Z książek, które czytałem dawniej, a do których wracam, to cykl przygód ,,Baltazara Gąbki” autorstwa S. Pagaczewskiego. Z filmami ten sam problem, jest ich dużo- uwielbiam kino z lat 50-tych (fantastyka i horrory), w nowym kinie też jest sporo ciekawych filmów.

- Wiwisekcja to zła rzecz. Czy Pan też tak uważa?

- Jestem zdecydowanie przeciwny testowaniu kosmetyków na zwierzętach i kupuję tylko te z napisem "Not tested on animals”.

- Co Pan sądzi o naszej szkole? Czy warto coś w niej zmienić?

- Powinna zmienić się liczba uczniów, co umożliwiałoby nauczycielom lepszy, indywidualny kontakt z uczniami. Powinno się to zmienić w przyszłym roku szkolnym, gdy otworzą nowe gimnazjum.

- Bardzo dziękuję za rozmowę.

Wywiad przeprowadziła Karolina Mowińska

Stopka redakcyjna

Szkolny Peryskop" redaguje zespół w składzie:
Iwona Chorążyczewska, Katarzyna Dwornik, Paulina Juszczak, Karolina Kurasz, Anna Lichwa, Arleta Łatkowska, Martyna Mielniczek, Karolina Mowińska, Malwina Nowak, Sabina Sikorska, Justyna Stępień, Monika Wejman, Daria Zamora.
Skład komputerowy:
Dominik Cierlik, Witold Haberek, Mateusz Klepacki, Adam Kleczkowski, Łukasz Kołtun, Mateusz Milczarczyk, Krzysztof Pieczarski, Michał Piotrowski, Michał Różański.
Wersja internetowa:
Dominik Cierlik

Powrót do Archiwum