Gazetka szkolna Gimnazjum nr 1 w Polkowicach, nr 6 (17), Wrzesień 2002

Myśl miesiąca

"Na marmurowej wyrył płycie czas wieczne prawa dla ludzkości:
Nic piękniejszego ponad życie, w życiu nic ponad miłości".

Od redakcji

Witamy Was po wakacyjnej przerwie! Dwa miesiące letniego słońca zaszkodziło poprzedniej redakcji. Nie, nie... żartujemy! Wszyscy odeszli do innych szkół. Teraz czas na nas.
W nowym składzie przeważa płeć piękna, dlatego zapraszam wszystkich miłych i inteligentnych chłopców na nasze spotkania, które odbywają się w czwartki po ósmej lekcji w sali 211. W gazetce będziemy pisać przede wszystkim o tym, co się dzieje w szkole. Będziemy się starać, aby nasze artykuły były ciekawe a zarazem zabawne. Zapraszamy wszystkich uczniów naszego Gimnazjum do czytania "Szkolnego Peryskopu" i zachęcamy do współpracy.

Redakcja

CO SĄDZISZ O DNIU CHŁOPAKA?(Sonda)

Dzień Chłopca to jedno z nielicznych świąt, kiedy płeć męska czuje się specjalnie wyróżniona. Dziewczyny starają się bardzo ciekawie zorganizować chłopcom dzień, zapraszając ich do kina, pizzerii lub dając im skromny upominek. Ale czy oni są zadowoleni? I co w ogóle sądzą o swoim święcie? Zapytałyśmy o to kilku chłopaków. Przeczytajcie, co powiedzieli.

Myślę, że jest to bardzo potrzebny dzień dla wszystkich, ponieważ uskrzydla chłopaków i zaczynają oni wierzyć w swoje możliwości

Łysy

Jest cool, to fajna sprawa.

grupka chłopaków

Dzień ten jest wspaniały, ponieważ z okazji tego dnia można poderwać dziewczyny. Poza tym dziewczyny robią fajne prezenty chłopakom, wspaniałe prezenty, skromne, i można pójść do kawiarni na pizzę.

Mareczek M.

Uważam, że to święto powinno się uczcić w szkole np. dyskoteką.

Anonim

REFLEKSJE
W NAWIĄZANIU
DO DNIA CHŁOPCA

DLACZEGO ORGANIZUJE SIĘ KONKURSY PIĘKNOŚCI MĘSKIEJ?

Konkursy piękności dla mężczyzn organizowane są dla ich męskiej próżności. Mężczyźni pragną być podziwiani przez dziewczyny i dorosłe kobiety. Chcą zaimponować im swoimi mięśniami i siłą. Wymaga to od nich dużo ćwiczeń, specjalnej diety i czasu, który spędzają na siłowni, aby uzyskać bicepsy. Młodzi mężczyźni, aby uzyskać piękną sylwetką w krótkim czasie, sięgają, niestety, po środki nazywane sterydami, które niszczą ich organizm. Chłopaki! Nie musicie codziennie przebywać na siłowni, przecież dla nas, dziewczyn, nie liczą się mięśnie, a Wasz charakter i wdzięk! Zapamiętajcie to!

DLACZEGO ORGANIZUJE SIĘ KONKURSY PIĘKNOŚCI KOBIECEJ?

Z tym sprawa wygląda trochę inaczej. Kobiety bardzo lubią dbać o wygląd, zwłaszcza o nienaganną sylwetkę. Wybory miss przyciągają nie tylko mężczyzn, ale i płeć piękną. Dlaczego? Same przyznajcie, że nieraz porównywałyście się z tymi pięknościami, sprawdzając, czego Wam brakuje albo co zrobić, aby wyglądać jak te miss. Mężczyźni lubią popatrzeć na zgrabne nogi, męską talię, oczy, włosy, ramiona, piersi. Tacy już, niestety, są faceci. Ale czy oni wiedzą, ile wysiłku kosztują nas ciągłe diety i wyrzeczenia, aby ich oczy wodziły za nami? Wiele dziewcząt popada przecież w różne niebezpieczne choroby, takie jak anoreksja lub bulimia. Dziewczyny, Wy również zapamiętajcie! Żaden facet nie jest wart tego, abyśmy głodziły się i wydawały pieniądze na zabiegi chirurgiczne. Tak naprawdę liczy się piękno duszy. Dlatego dbajmy bardziej o rozwój duchowy aniżeli fizyczny.

Kleszcz

LISTA PRZEBOJÓW

Oto dziesięć najbardziej lubianych przez Was kawałków:

  1. Without Me (EMINEM)
  2. By the way (Red Hot Chili Peppers)
  3. Nas nie dogoniat (TATU)
  4. Tox City (System of the Down)
  5. Youth of the Nation (P.O.D)
  6. Points of Autorithy (Linkin Park)
  7. Moja generacja (Pidżama Porno)
  8. The Eminem Show (EMINEM)
  9. Drineer (Ozzy Osbourne)
  10. Boby's got a Temper (The Prodigy)

Eminem, zdjęcie pochodzi z serwisu http://www.eminem.site.pl/

Jeżeli podoba Ci się jakaś piosenka, możesz na nią głosować. Głosy należy oddawać Iwonie Chorążyczewskiej lub Ance Adamczyk z kl. II L. Trzy pierwsze utwory z listy zostaną nadane przez szkolny radiowęzeł (z dedykacją dla tych, którzy jako pierwsi wzięli udział w głosowaniu).

Iwona i Anka

MUZA PRZEZ MIKROSKOP

Otwieramy nowy dział muzyczny w naszej gazetce. Znajdować się tu będą informacje dotyczące różnych stylów muzycznych. Przeczytacie tu wiele ciekawostek o rodzaju muzyki, który najbardziej Was interesuje. Dowiecie się, co intryguje młodzież w danym brzmieniu czy też jak ludzie "stojący obok" oceniają dany gatunek muzyki. Mamy nadzieję, że dział "MUZA PRZEZ MIKROSKOP" przypadnie Wam do gustu.

Hip-hop

W dzisiejszych czasach, pytając o definicję hip-hopu, większość osób kojarzy to z wieloma niezrozumiałymi tekstami i rymami. Muzyka ta powstała prawdopodobnie w Afryce. Oczywiście nie była ona podobna do dzisiejszej formy rapu. Hip-hop znany dzisiaj to zupełnie inna historia. Zafascynował on młodzież z kilku powodów. Każdy mógł wyrazić swoje myśli i uczucia poprzez muzykę. Poza tym każdy mógł zacząć rymować. Nie potrzebował instrumentów muzycznych, wystarczył mu sam głos, potrzebny do składania rymów. Hip-hop nie miał również żadnych określonych reguł. Można było rymować o ulicy, o rodzinie, o czymkolwiek się chciało. Każdy tworzył swój własny styl lub po prostu ściągał od kogoś innego. Jednak za każdym razem było to coś nowego, coś lepszego. Można powiedzieć, że "HH" dzieli się na cztery główne kategorie: muza, graffiti, DJ oraz break dance. Ta najważniejsza jest oczywiście muzyka. Hip-hop to styl życia z własną muzą, stylem ubierania oraz własnym językiem.
Niewielki słowniczek hip-hopowy:
styki - ławki obrócone do siebie przodem;
kwadrat - wolne miejsce na imprezę;
foka - niezła laska, fajna dziewczyna;
worki - szerokie spodnie;
xeroboy - człowiek kserujący innych;
Sk8 - na zachodzie nazywani niekiedy hip-hop generation, zajmują się wyłącznie jeżdżeniem na rolkach, deskorolkach czy BMX-ach;
sprayowcy - czasami powołują się na tradycje zakorzenione jeszcze od czasów starożytnego Rzymu czy też pierwsze rysunki na skalnych ścianach sprzed 25 tysięcy lat.

Z życia szkoły

KTO LUBI ZMIENIAĆ BUTY?

Odpowiedź na to pytanie sama nasuwa się na myśl. Uważam, że żaden uczeń nie lubi zmieniać butów. Główną i najważniejszą przyczyną jest po prostu lenistwo - czyli choroba nastolatków XXI w. W tym roku do regulaminu szkolnego została wprowadzona nowa zasada dotycząca zmiany obuwia: uczeń, który wchodząc do szkoły, nie zmieni butów, zostaje ukarany poprzez dwugodzinną pracę porządkową w szkole po skończeniu swoich lekcji . Zmiana ta z pewnością motywuje wielu uczniów do zmiany obuwia. Ale niektórzy z nas nie zważają na nowy punkt regulaminu, licząc na szczęście (chodzą oni po szkole w tych samych butach co poza nią).

Sabina S.

WYBORÓW NADSZEDŁ CZAS...

Jak co roku we wrześniu, wybieramy nową Radę SU. Mamy już za sobą typowanie kandydatów - zgłoszenia przyjmowała przewodnicząca Komisji Wyborczej - Wioletta Wilk. Lista kandydatów została ogłoszona 13 września, a znalazło się na niej 25 uczniów. Nad przebiegiem wyborów czuwa sześcioosobowa komisja w składzie: Piotr Kita, Wioletta Wilk, Piotr Galiński, Piotr Bartosz, Adrian Skorupa i Iwona Chorążyczewska. Przedwyborcze zebranie kandydatów do Rady SU wyznaczono na 18 września (godz.1230), a audycję szkolnego radiowęzła - na 23 września. W czasie tej audycji nastąpi podsumowanie kampanii wyborczej. A potem... każdy z nas będzie mógł wziąć udział w głosowaniu. Odbędzie się ono 27 września. Mamy nadzieję, że wybierzemy odpowiedzialne i odważne osoby do Rady SU.

Paulina

ZAJĘCIA POZALEKCYJNE

Jak wiecie, w naszej szkole od początku roku szkolnego działają różne koła zainteresowań, np. przedmiotowe: polonistyczne, matematyczne, geograficzno-informatyczne, historyczne, chemiczne, plastyczne, przyrodnicze oraz języka francuskiego. Jest prowadzony chór szkolny i zespół muzyki dawnej. Dla osób zainteresowanych teatrem i aktorstwem proponujemy koło recytatorskie i zespół teatralny. Jeżeli chcecie informować uczniów i pracowników szkoły o tym, co dzieje się w naszym gimnazjum, zapraszamy do zespołu redakcyjnego gazetki szkolnej. U nas w szkole są także różnego rodzaju kluby, np. młodych regionalistów, europejski, dyskusyjny, ekologiczny, internetowy oraz liderów. Dla uczniów interesujących się sportem organizowane są SKS-y, np. koszykówka, pływanie i siatkówka. Pozostałe koła to: "Przedsiębiorczość", Koło PCK oraz turystyczne. Szczegółowe informacje na tablicy SU. Mamy nadzieję, że każdy znajdzie coś dla siebie.

Monika i Daria

W KRAJU ODYSA...

Siedziałam właśnie na piaszczystej plaży, promyki słońca muskały moją twarz, wiatr rozwiewał włosy, a przede mną rozciągał się wspaniały widok greckiego wybrzeża. Lazurowe wody Zatoki Korynckiej tego wieczoru wydawały się uśpione. Spienione fale bardzo wolno obijały się o łagodny brzeg. Pobliskie łąki były ukwiecone kolorowymi narcyzami. Wokół znajdowały się srebrzystozielone gaje oliwne i kilka pistacjowych sadów, będących cechą charakterystyczną właśnie tego regionu Grecji. Naprzeciw mnie widniał zarys górskich szczytów, smaganych cieplutkim wiatrem. Stadko dzikich owiec przybłąkało się tam zapewne w poszukiwaniu pożywienia. To przykre, ale na takim pustkowiu chyba nic nie znalazły. Wokół szmaragdowych wód zatoki ciągnął się pas atramentowych piór cyprysów oraz wachlarzowatych figowców. Złocisty piasek na plaży skrywał w sobie mnóstwo skarbów. Nie brakowało tam różnorodnych muszelek i malutkich kamyczków, z których niejeden stanie się zapewne dla turystów doskonałą pamiątką z beztroskich wakacji. Niebo przybrało tego wieczoru dość dziwny odcień purpury. Zanosiło się na deszcz. Musiałam wrócić do pokoju.

Anna O., kl.IIh

NAD BŁĘKITNYM ADRIATYKIEM

Tegoroczne wakacje spędziłam w Chorwacji. Miejscem mojego wypoczynku było miasto Split, położone nad brzegami Adriatyku. Największym jego atutem, oprócz bizantyjskich zabytków i egzotycznej roślinności, była plaża. Nie bez powodu nazwano ją "perłą Adriatyku", bo to bardzo urokliwe miejsce. Na przestrzeni kilkunastu kilometrów nie znajdziesz odrobiny piasku, wszędzie leżą różnokolorowe kamyki mieniące się w blasku słońca. W ciągu dnia nagrzewają się do tego stopnia, że nie można po nich stąpać. Morze swoją przejrzystością i szafirem aż "poraża". Bajkowy podwodny świat jest na wyciągnięcie ręki. Różnorodne okazy fauny i flory "tańczą" w rytm morskich fal. Uwieńczeniem tych wspaniałych doznań jest zachód słońca. "Złota kula" chowająca się za horyzont rozświetla promieniami całą okolicę, która tonie w barwach złota, żółci i purpury. Ta niespotykana gra barw wspaniale komponuje się z dźwięcznym szelestem liści palm i figowców. Magia i urok tego krajobrazu na zawsze pozostanie w mej pamięci.

Monika T., kl. IIh

POLSKIE MORZE

Moja wędrówka zaczęła się lasem. Gdy dotarłem nad samo morze, ujrzałem przepiękny Bałtyk, na którym kołysały się fale. W oddali widać było tylko statki płynące po ciemnoniebieskiej tafli wody. Przy brzegu było mnóstwo różnokolorowych muszli, a gdy weszło się głębiej, można było dostrzec małe ławice rybek. Woda, wylewając się daleko po brzegi, podmywała suchy piasek, tworząc duże kałuże. W niektórych miejscach skarpę od samego morza dzielił tylko jeden metr suchego brzegu. Spacerujący brzegiem turyści podziwiali statki rybackie pozostawione na morskiej plaży. O dziwo, nad samym brzegiem znajdowało się ogromne powalone drzewo, które niegdyś rosło kilkanaście metrów od wody. Moja wycieczka dobiegała już końca, gdy w oddali ujrzałem molo, które oddzielało pierwszy odcinek plaży od drugiego. Woda była zimna oraz nienajczystsza, lecz przyciągająca coraz więcej amatorów kąpieli. Usiadłem na brzegu i długo wpatrywałem się w bezkresną morską dal.

Wojciech B., kl. IIh

RECENZJA

WOLNEJ CHWILI...

Chciałabym polecić książkę, którą niedawno przeczytałam. Jest to książka z gatunku fantasy, z serii dreszczowców. Autorami są Gudule i Frédéric Rébéna. Tytuł tej książki jest bardzo tajemniczy: "Ratunku, jestem niewidzialna". Bohaterką tej książki jest Nina-wesoła, ciekawska dziewczynka lubiąca zwierzęta, mieszkająca chwilowo u babci(z powodu wyjazdu rodziców). Jej przyjaciel to piesek Kruczek. Pewnego dnia dziewczynka wygląda przez okno i spostrzega sąsiada Pawła Spodełba, który łapie jej kumpelki żaby. Czyżby chciał je zjeść? Trzeba to sprawdzić. Nina wraz z pieskiem przebiega przez kuchnię, bierze koszyk na czereśnie i spieszy dalej. Przebiega przez sad do lasu i staje tuż przed domkiem Pawła Spodełby. Dom-przerażający, a właściciel - wysoki, chudy, łysy i budzący grozę. Wielkolud ogląda się chwilę i gdzieś wychodzi. To najlepszy moment, aby uwolnić niewinne stworzonka. Nina wchodzi przez okno i znajduje się w brudnym i niezbyt pachnącym pomieszczeniu. Na ścianach widnieją znaki kabalistyczne i dziwaczne symbole. Na stole poniewierają się zakurzone księgi i pergaminy, na kominku niepokojące fiolki, pełne niewiadomych składników. W najmniejszym kącie stoją w nieładzie klatki, w których są żaby, myszy i inne zwierzęta. Czyżby Paweł Spodełba był... czarownikiem? Nina w miarę tego wszystkiego jest coraz bardziej wystraszona. Nagle na stole spostrzega grubą księgę, gdzie znajduje czarnoksięskie przepisy, np... "Jak stać się niewidocznym". I od tego momentu zaczynają się jej przygody. Nina sporządza miksturę, staje się niewidzialna i... ale resztę to już sami musicie przeczytać. Czy rozbudziłam Waszą ciekawość? Jeśli tak, to już zaczynajcie, bo ta książka czeka na Was. Może nie jest zbyt gruba, ale naprawdę warto ją przeczytać. Jest bardzo ciekawa.

Tina

JEST FAJNIE
WYWIAD Z MALWINĄ NOWAK,
uczennicą klasy Id

Za Tobą już parę dni spędzonych w szkole. Jakie są Twoje pierwsze wrażenia?
- Moje pierwsze wrażenia są takie jak każdego. Jest fajnie. Wiadomo, na początku baliśmy się, ale teraz już wszystko jest O.K.
Czy idąc do gimnazjum, obawiałaś się czegoś? Jeśli tak, to co to było?
-Tak, obawiałam się "kocenia" , ale nie jest tak źle.
Co sądzisz o naszym gimnazjum?
-Jest bardzo fajnie. Dużo się tu zmieniło, od czasu gdy uczyłam się w tym budynku jako uczennica Szkoły Podstawowej nr 4. W porównaniu ze szkołą podstawową nauczyciele są dużo bardziej wymagający. No, ale jest dobrze.
Czy było Ci żal rozstawać się ze starą szkołą?
-Tak, bardzo związałam się ze swoją szkołą, naprawdę lubiłam ją, tak jak i moich nauczycieli.
Jak oceniasz swoją klasę i kolegów?
-Klasa? Jest fajna, chociaż nie ukrywam, że nie związałam się jeszcze z nowymi koleżankami i kolegami.
Czy jest coś, co nie spodobało Ci się dotychczas w nowej szkole?
-Tak, starsi chłopcy. Oni wręcz poniżają pierwszoklasistów.

Wywiad przeprowadziła Sabina S.

I ZACZĘŁO SIĘ...

czyli przeżycia pierwszoklasistki w pierwszym dniu w nowej szkole

Wielu pierwszoklasistów już 30-40 minut wcześniej czeka niecierpliwie przed szkołą. Prawie każdy z nas ubrany jest w odświętny czarno-biały strój. Chcemy się pokazać z jak najlepszej strony, zwłaszcza jeżeli ktoś z nas nie ma znajomych w nowej klasie. Łatwo dostrzec, że jesteśmy zdenerwowani i niepewni. Kiedy schodzimy do szatni i odnajdujemy własne boksy, dopiero wtedy tak naprawdę się rozdzielamy. Już w szatniach niektórzy zawierają znajomości. Teraz ciężka sprawa, musimy znaleźć klasę. Gdy docieramy do celu, czeka nas krótkie zapoznanie z wychowa-wcą i klasą. Po kilku minutach wychodzimy na plac apelowy i tam ustawiamy się w grupach. Do dalszej nauki, jak i zabawy, zachęca nas pani dyrektor, jednocześnie nas witając. Później odbywa się uroczysta przysięga. Z każdej klasy zostaje wybrana jedna osoba, która przysięga w imieniu całej klasy. Przez cały czas atmosfera jest uroczysta, jednak nawet to nie przeszkadza żartom i miłym rozmowom. Ale rozmawiają naprawdę nieliczni. Na zakończenie część artystyczna - jakieś wiersze i piosenka w wykonaniu starszych koleżanek. Po zakończeniu apelu ponownie udajemy się do klas. Pozostało około trzech godzin na zapoznanie się z nowymi znajomymi. O godzinie 1300 wychodzimy ze szkoły. Teraz już każdy z nas wie, co kto lubi, jak ma na imię.

Kasia D.

GRAFFITI - PRZEJAWEM BUNTU CZY MARZEŃ?

Graffiti to napisy, bądź malowidła, będące wytworem wyobraźni młodych ludzi, związanych najczęściej z subkulturą skatów. Znajdują się one na murach, domach, pociągach. Anonimowi twórcy, działający najczęściej w dzień lub w nocy, swoje uczucia (złość, radość, obojętność), pragnienia, poglądy na świat wyrażają w postaci ,,grafów". Aby efekt takiego dzieła był piorunujący, potrzeba najpierw wiele tygodni ciężkiej pracy "na brudno". Kiedy w końcu wszystko jest dopięte na ostatni guzik, można udać się na wyznaczone miejsce. Każdy ma tutaj swoją rolę. Kilka osób szybko maluje, reszta ma oko na całą okolicę. Wiadomo, trzeba to robić ukradkiem. Graffiti budzi w społeczeństwie kontrowersje. Nie każdemu widok odmalowanego wagonu kojarzy się ze sztuką. Większość ludzi uważa autorów graffiti za zwykłych wandali. Tym bardziej że były też i takie przypadki, że "grafficiarze" przenosili się na zabytki kultury, co już w ogóle nie mieści się w głowie. Wydaje mi się, że autorzy tych malunków robią je z potrzeby wyrażania siebie, bo czy z innego powodu wydawaliby tyle pieniędzy na spray? Radość sprawia im np. widok 'swojego" pociągu w innym mieście. Moim zdaniem graffiti to sposób, aby wyrazić coś, czego nie ma się odwagi powiedzieć. Sądzę, że w tym wszystkim chodzi o to, aby nam coś przekazać, zwrócić na coś naszą uwagę. To "coś" to najczęściej czyjś sposób na życie, światopogląd. Ale wszystko ma swoje granice. Niszczenie mienia innych ludzi poprzez malowanie graffiti to po prostu zwykły wandalizm, a nie żadna forma artystyczna, mająca przedstawiać uczucia artysty. Co innego malowanie "grafów" na zamówienie. To dobry sposób, aby połączyć przyjemne z pożytecznym, robić coś, co się naprawdę lubi, z dobrym skutkiem.

Anna O.

Doskonale spisali się młodzi lekkoatleci Gimnazjum nr 1 w Polkowicach podczas Ogólnopolskiego Mityngu Młodzików - Winobranie 2002. Medale zdobyli:
- Kamila Lewandowska - złoty medal w pchnięciu kulą i srebrny medal w rzucie dyskiem,
Kamil Kośmider - złoty medal w biegu na 100m,
Paweł Krzeszowski - srebrny medal w skoku w dal.
Pozostałe wyniki:
Karolina Mrozik - IV miejsce w biegu na 300 m, I i V miejsce w skoku w dal
Piotr Jakubowski - IV miejsce w biegu na 300 m.
Paweł Krzeszowski - V miejsce w biegu na 100 m.
Marta Kowalska - V miejsce w biegu na 600 m.
Kamil Wojciech - VIII miejsce w rzucie dyskiem.
Wojciech Antczak - IX miejsce w rzucie oszczepem.
W kategorii dzieci starszych Kamil Wojciech zajął I miejsce w rzucie dyskiem, a Wojciech Antczak - zajął I miejsce w rzucie oszczepem.

Sabina S.

INFORMACJE DOTYCZĄCE SKS-ÓW

Koszykówka (chłopcy)
Zajęcia:
Poniedziałek - 16:00, Czwartek - 17:00
Zapisy u pana Grzegorza Kamelskiego.

Piłka siatkowa (chłopcy)
Zajęcia odbywają się w piątki w godz. 15:00-17:00. Prowadzi je pani Teresa Czyż.

Anegdoty

W tym miejscu będziemy opisywać Wam śmieszne zdarzenia z naszych lekcji. Będą to historyjki wzięte z życia szkolnego. Mamy nadzieję, że będzie się to Wam podobać. Pamiętajcie! Śmiech to zdrowie!

Jest lekcja historii. Nauczyciel odpytuje dwóch uczniów, a reszta ma przeczytać w książce zadany temat. Większość ignoruje to i gada sobie w najlepsze, gdy nagle słychać głos nauczyciela:
-Przestańcie zachowywać się jak wypuszczeni z klatek Gucwińskich!

***

Nauczycielka muzyki dyktuje nam jakąś regułkę. Przerywa jej rudowłosa koleżanka.
- Zamknij się, ruda! - mówi Dawid.
- Kto, ja? - pyta się także rudowłosa nauczycielka.

 

Stopka redakcyjna

Szkolny Peryskop" redaguje zespół w składzie:
Iwona Chorążyczewska, Katarzyna Dwornik, Paulina Juszczak, Karolina Kurasz, Anna Lichwa, Arleta Łatkowska, Martyna Mielniczek, Karolina Mowińska, Malwina Nowak, Sabina Sikorska, Justyna Stępień, Monika Wejman, Daria Zamora.
Skład komputerowy:
Dominik Cierlik, Witold Haberek, Mateusz Klepacki, Adam Kleczkowski, Łukasz Kołtun, Mateusz Milczarczyk, Krzysztof Pieczarski, Michał Piotrowski, Michał Różański.
Wersja internetowa:
Paweł Murawski

Powrót do Archiwum